~ Satynowe myśli ~
Satynowy kącik


2010:

październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2009:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2008:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2007:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2006:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2005:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2004:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

2003:

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

Satynowy szlak

Aureola
Bere
Gogenzola
Jotka
Ktoto
Outofworld









... Satynowe myśli ...

2010-10-28 22:53:22

~~~
Drogi Przyjacielu !

Wystarczył zapach i smak, żebym przez chwilę poczuła się tak, jakby to były święta. Przypomniałam sobie, że znam to uczucie spokoju i błogości, i że tak dawno go nie czułam...
Najpiękniejsze zawsze mamy w sobie. Niezależnie od czasu i miejsca. W tym roku, nie muszę już mieć świąt.

Za kilka dni, 1 listopada. Pamiętam, co robiłam rok temu. Gdzie pojechałam i dlaczego. Dzisiaj, kiedy zapach chryzantem odrzucił mnie od sięgnięcia po doniczkę, zadałam sobie pytanie, czy naprawdę chcę zachować się tak samo, czy może uważam, że powinnam?

Twoja Przyjaciółka

~ skomentuj ~


© 2005 by Satine