~~~

Drogi Przyjacielu !

Pewnie chciałbyś wiedzieć, że mój synek skończył dzisiaj rok.
Od kilku tygodni, jego małe stópki zostawiają już ślady na piasku.
A mnie ciągle wydaje się, że dopiero go urodziłam.
Macierzyństwo, to najpiękniejsze doświadczenie mojego życia.
Wiedziałam, że tak będzie. Wiedziałam to, "od zawsze".
Tylko Los, nieco się ze mną podroczył, zanim pozwolił w pełni się tym rozkoszować.
Mnóstwo rzeczy zeszło na drugi plan. A nawet i trzeci albo piąty.
Gdzieś po drodze, stało się dla mnie oczywiste, że tak właśnie będzie
i czasami zastanawiam się, dlaczego ludzie wokół, tak się temu dziwią.

A cienie…? Przede wszystkim, rozczarowanie kimś bardzo bliskim.
Decydujemy o swoim życiu.
Chowanie się za wydumanymi argumentami, to zwykłe tchórzostwo.
I nie oszukujmy się, że można to nazwać inaczej.

Często myślę o Tobie, Drogi Przyjacielu. I tęsknię…
Za naszymi listami.
Ślę dobre myśli, gdziekolwiek teraz jesteś.

Ciągle ta sama

- Twoja Przyjaciółka

Opublikowano satynowe myśli | 7 komentarzy

~~~

Drogi Przyjacielu !

Wystarczył zapach i smak, żebym przez chwilę poczuła się tak, jakby to były święta. Przypomniałam sobie, że znam to uczucie spokoju i błogości, i że tak dawno go nie czułam…
Najpiękniejsze zawsze mamy w sobie. Niezależnie od czasu i miejsca. W tym roku, nie muszę już mieć świąt.

Za kilka dni, 1 listopada. Pamiętam, co robiłam rok temu. Gdzie pojechałam i dlaczego. Dzisiaj, kiedy zapach chryzantem odrzucił mnie od sięgnięcia po doniczkę, zadałam sobie pytanie, czy naprawdę chcę zachować się tak samo, czy może uważam, że powinnam?

Twoja Przyjaciółka

Opublikowano satynowe myśli | 2 komentarzy

~~~

Drogi Przyjacielu !

Za każdym razem wydawało mi się, że to będzie definitywne rozstanie, że na pewno ostatecznie i już bez prawa, i możliwości powrotu. Myliłam się.
Kilka dni, tygodni i miesięcy temu – myliłam się.
Kiedy przyznałam to w końcu, przed samą sobą, poczułam ulgę. I spokój.
I pewność, że jednak wszystko co dzieje się w naszym życiu, ma sens. Czasami tylko jego odkrycie, zajmuje nieco więcej czasu.

Twoja Przyjaciółka

Opublikowano satynowe myśli | 4 komentarzy

~~~

Drogi Przyjacielu !

Czas mija. Solennie obiecuję sobie, że od teraz na pewno będzie mnie więcej. I tutaj, i tam, i tam. Obiecuję to sobie za każdym razem. Ale…

Ostatnie miesiące starego roku, to nowe wyzwania zawodowe, zmiany, zmiany, zmiany… Na wielu płaszczyznach.
Niestety, nie na tej najbardziej upragnionej.

Próbowałam zrobić w  swoim życiu miejsce na NOWE. Tak wiele rzeczy stało się mniej ważnych, nieistotnych wręcz. Staranna selekcja w niczym jednak nie pomogła. Los, regularnie spycha mnie na inne tory.
I ciągle coś zabiera.

Twoja Przyjaciółka

Opublikowano satynowe myśli | 3 komentarzy

~~~

Drogi Przyjacielu !

Kiedy dwa miesiące temu, całemu światu obwieszczałam swoją kilkutygodniową radość, nie myślałam o tym, że może trzeba upewnić się, że wszystko jest na właściwej drodze i dopiero wtedy…
Kiedy dwa miesiące temu, nie miałam pracy, nie martwiłam się tym. To nie miało znaczenia. To się nie liczyło.

Dwa miesiące temu, byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Poczułam w końcu, jak to będzie być Mamą i nic, uwierzcie mi - NIC – nie było od tego ważniejsze.

Dokładnie dwa miesiące temu i … pięć dni później, przekonałam się, co znaczy stracić swoje wyczekane, wymarzone i upragnione Szczęście.

Nie było mnie, właśnie dlatego. 

Twoja Przyjaciółka

Przepraszam wszystkich tych, którzy czekali na odpowiedź, na wysłane maile czy wiadomości. Nie potrafiłam o tym pisać.

Opublikowano satynowe myśli | 7 komentarzy